0

KONCERT LESZKA CICHŃSKIEGO 09.11.2014

wybrałem się na koncert Leszka Cichońskiego , który odbył się w Staromiejskim Domu Kultury w Warszawie urokliwe miejsce Starówka. Zaskoczenie , zobaczyłem nowe oblicze Leszka , oblicze akustyczne, piękna gra, żartobliwe prowadzenie koncertu , nastrój kameralny , nie zmarnowałem wieczoru hejjjjjjjjjj Krzysztof Gadomski

IMG_4810

IMG_4818

0

PIOTR PIASECKI ZESPÓŁ BAJZEL

CZŁOWIEK KTÓRY MNIE FASCYNUJE / Krzysztof Gadomski /

Piotr Piasecki (ur. 19 kwietnia 1977 w Świnoujściu[1]), znany również jako Bajzel – polski muzyk, kompozytor, wokalista oraz autor tekstów. Wydał trzy autorskie płyty. Pod koniec 2010 roku dołączył do grupy Pogodno, w której grał już do końca działalności zespołu na gitarze barytonowej i basowej oraz był wokalistą wspierającym. Od 2012 roku intensywnie zaczął działać Babu Król, projekt tworzony w duecie z Jackiem Szymkiewiczem, w którym jest odpowiedzialny za warstwę muzyczną.
zródło Wikipedia

0

ZESPÓŁ ŚCIGANI

Ścigani – polski zespół muzyczny powstały pod koniec 2001 w Rudzie Śląskiej. Założycielami są: Ryszard Rajca, Maciej Lipina i Jarosław Dobrzański, którzy poznali się na warsztatach Jawor Rock w Jaworznie tego samego roku[1].

Na ich dyskografię składają się trzy albumy studyjne: Nigdy więcej bluesa, Bez hamulców i „Spiritus Movens”. Singel „Chce się żyć” z albumu Bez hamulców sklasyfikowany został na 3. miejscu Listy Przebojów warszawskiego Radia dla Ciebie; singiel „Ełyła” z płyty „Spiritus movens” dotarł do 1 miejsca listy TURBO-TOP w Anty Radiu gdzie gościł przez wiele miesięcy.
ZRÓDŁO wikipedia

Pozdrawiam Krzysztof Gadomski

DUCH PODRÓŻY

0

18 września 1970 r. zmarł Jimi Hendrix

Gdy 44. lata temu świat obiegła informacja o śmierci Jimiego Hendrixa, miliony jego fanów wstrzymało oddech. Wielu, choć oficjalnym powodem zgonu było zatrucie barbituranami, spekulowało, że muzyk został zamordowany. Do dziś okoliczności śmierci nie zostały do końca wyjaśnione.

Jimi Hendrix, w chwili śmierci nie mający jeszcze ukończonych 28 lat, jest powszechnie uważany ze jednego z najwybitniejszych gitarzystów rockowych w historii muzyki.

Karierę rozpoczynał od grywania w lokalach dla ciemnoskórej społeczności. W lutym 1964 r. zdobył pierwszą nagrodę – w kwocie 25 dolarów w amatorskim konkursie dla gitarzystów. Kilka tygodni później wpadł w oko Little Richarda, który zatrudnił go do współpracy z grupą The Royal Company. Potem współpracował m.in. z Ikiem i Tiną Turner, zespołem The Isley Brothers, Georgeous George Odellem i grupą Curtis Knight and The Squires.

Jesienią 1967 r. powstała formacja The Jimi Hendrix Experience, która w krótkim czasie zyskała sporą popularność w Europie. Sława w USA przyszła nieco później, za sprawą festiwali w Monterey (1967), Woodstock (1969) i festiwalu na wyspie Wight (1970).

Na koncie Hendrixa są trzy albumy studyjne: „Are You Experienced” – powszechnie uważany za jeden z pierwszych i najważniejszych krążków koncepcyjnych, „Axis: Bold as Love”, „Electric Ladyland” oraz jeden album koncertowy „Band of Gypsys

18.09 1970 r.

Monika Dannemann, niemiecka łyżwiarka i malarka oraz ówczesna dziewczyna muzyka, zeznała, że wieczorem 17 września zawiozła Hendrixa do jego znajomych na Marble Arch. Z tego samego miejsca odebrała go godzinę później i oboje wrócili do hotelu Samarkand. Następnych kilka godzin Jimi miał spędzić na opróżnieniu butelki czerwonego wina… i pisaniu poematu „The Story of Life”. Przed snem miał jeszcze zażyć 9 tabletek nasennych Vesperax. Gdy Dannemann obudziła się kilka godzin później, Hendrix miał wymiotować i dusić się. Dziewczyna nie mogąc go ocucić, wezwała pogotowie. W chwili, w której muzyk trafił do szpitala St. Mary Abbots, jeszcze żył. Zgon stwierdzono o godz. 12.45. Jako oficjalny powód śmierci podano zachłyśnięcie się wymiocinami i zatrucie barbituranami.

zródło http://www.zetgold.pl/Muzyka/Kalendarium/Urodziny/18-wrzesnia-1970-r.-zmarl-Jimi-Hendrix

 

0

TEATR ŚLĄSKI , SKAZANY NA BLUESA 13.09.2014

Byliśmy wczoraj z synem na spektaklu „skazany na bluesa” z Maćkiem w roli głównej. Maciej był niesamowity. Byłam pełna podziwu. nie dość że pięknie śpiewa to jeszcze jest utalentowanym aktorem. bylam pod wrażeniem jego umiejętności aktorskich. Maćku a nie mówiłam że dasz rade?- MÓWIŁAM.:-) wiedziałam że podołasz zadaniu. wszystkim którzy nie widzieli polecam- warto obejrzeć- spektakl na „6+” a nasz Pawełek też był niezwykły- wymiatał na tym swoim wiośle- mowie wam totalny odlot:-) wogóle cala obsada skazanego to kilkunastu utalentowanych ludzi. chłopak który grał Sebastiana Riedla piękny głos:-) wyrazy szacunku dla całej załogi za kawał doskonale wykonanej roboty.                     napisała Anna Reichel

spektakl reż.  A. JAKUBIK

15802_815706691782687_6152782917437347657_n

FOTO  https://www.facebook.com/TeatrSlaski

0

ANDRZEJ URNY , CZŁOWIEK W CZARNYM KAPELUSZU

POZDROWIENIA OD KRZYSZTOFA GADOMSKIEGO , TERAZ Z KIEŁPIŃCA, CORAZ DALEJ OD ŚLĄSKA KTÓREGO MUZYKA MI LEŻY NA SERCU

Andrzej Urny (gitarzysta, multinstrumentalista – harmonijka ustna, akordeon, a nawet… perkusja) urodzi? si? w 1957 roku w Koch?owicach, obecnej dzielnicy Rudy ?l?skiej, miejscu kt?remu pozosta? wierny do dnia dzisiejszego. Przywi?zany do swych rodzinnych stron wcze?nie w??czy? si? w muzyczne nurty tzw. „?l?skiego brzmienia”, wyst?puj?c w wielu znakomitych zespo?ach o ?l?skich korzeniach (wymie?my cho?by „D?em” czy „Krzak”).
Przygoda Andrzeja z gitar? zacz??a si? ju? w czasach szkolnych, a dok?adnie ujmuj?c – w szkole podstawowej. Pierwsz? gitar? dosta? w si?dmej klasie – Jolana Alexandra. Nie by? to z?y model jak na tamte czasy. Przywi?z? mu j? ojciec z Czechos?owacji.
Trzeba jednak powiedzie?, ?e pierwszym instrumentem by?… akordeon (!). Doczeka? si? koncert?w z udzia?em Andrzeja jako akordeonisty w pierwszym, szkolnym zespole. Andrzej dobrze wspomina ten okres:

więcej polecam http://www.blues.com.pl/viewtopic.php?t=4998

4e66886419a60_g1

 

0

Jak lunatycy – nocne rozmowy z Ryśkiem Wolbachem

Fajny wywiad . Zachęcam do przeczytania wywiadu, który przeprowadził ze mną w brawurowy sposób Marcin Szadkowski. Całość Znajdziecie go pod linkiem : http://bezkarnie.blogspot.com/2014/08/jak-lunatycy-rozmowa-z-ryskiem-wolbachem.html 

Ryszard Wolbach

1560506_637280476335500_676899144_n

Wielu z nas ma młodzieńcze marzenia. Ja także je posiadałem – co ja mówię, posiadam dalej. Niektóre się spełniły, niektóre co roku przepisują na kolejny. To nic złego, marzeń nie powinno się opuszczać – to nasze dzieci. Może nie od razu się udadzą, nie od razu dorosną, ale warto czekać…

Ja się doczekałem – dzięki mojej bliskiej Znajomej – Alicji Reczek – poznałem Ryśka Wolbacha – człowieka legendę, rockmana, którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać.
Od lat Jego piosenki były ze mną, tworzyły mój mały świat – do dziś wspominam „Bezsenne Noce” spędzone przy „w pamięci luster”…
Stojąc przed Nim, wróciły wszystkie wspomnienia – tańce w płomieniach świec, młodzieńcze miłości, piękny koncert Harlemu z Dżemem nad Wisłą, wszystkie Płock Cover Festiwale… Miałem o czym wspominać !

Długo dorastałem do tego wywiadu – Człowiek taki jak ja jest lekko nieśmiały, rozmawiając z taką osobą jak Rysiek. Dziś się odważyłem.     Marcin Szadkowski